Słowo księdza proboszcza
Odpocząć w Sercu Boga
„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni iobciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.” Mt 11,28
Kochani Parafianie!
Nadchodzi czas kolejnych wakacji. Kiedy zbliża się lato, dzieci odbierają świadectwa i kończy się rok szkolny. Niezależnie od tego, czy wyjeżdżamy gdzieś na wakacje,
czy też pozostajemy w domu i wykonujemy swoje codzienne obowiązki, wielu z nas czuje, że Pan Bóg zaprasza nas do zwolnienia tempa życia, zatrzymania się, zaczerpnięcia powietrza i odpoczynku. Wszyscy tego potrzebujemy, ponieważ nasze życie nabiera dziś tempa, które często zostaje nam narzucone wbrew naszej woli i pragnieniom. Któż z nas chce w swoim życiu ciągle biec i biec? Wszyscy potrzebujemy się zatrzymać!
To zatrzymanie może mieć różny charakter. Dla nas, jako ludzi wiary, czas wakacji jest szczególną okazją do spotkania z Bogiem. Chcemy odpocząć, ale w Nim. Dlatego wielu z nas wybiera na czas urlopu udział w rekolekcjach lub pielgrzymce, albo po prostu szuka miejsca i przestrzeni, aby wyciszyć swoje serce i tam, w jego głębi, spotkać się z Panem Bogiem.
Odpocząć w Sercu Boga – to najlepszy sposób, aby rzeczywiście nabrać nowych sił do życia, nie tylko tych fizycznych, ale także duchowych.
W ostatnich latach, gdy zbliżają się wakacje i kończy się czerwiec, zawsze przychodzi mi na myśl piękna medytacja księdza Jana Twardowskiego z książki Kilka myśli o Najświętszym Sercu Jezusa. Już kiedyś dzieliłem się nią na łamach Głosu Świętego Franciszka, ale chcę ją jeszcze raz przywołać. We wspomnianej książce, będącej zbiorem krótkich modlitewnych tekstów na temat Jezusowego Serca, znajduje się rozdział zatytułowany Czerwiec.
Ksiądz Twardowski pisze w nim, że sam Jezus wybrał ten miesiąc jako szczególny czas czci dla swojego Serca i jest ku temu kilka powodów. Czerwiec znajduje się w samym centrum roku – tak jak serce stanowi centrum osoby. Jest to najcieplejszy miesiąc w roku – tak jak miłość Boga, która wszystko ogrzewa. Jest to również miesiąc najjaśniejszy, z najdłuższymi dniami – tak jak światło Boga, które zwycięża wszelką ciemność.
A kiedy czerwiec się kończy, aby nikt się nie smucił, że odchodzi, to rozdaje ludziom prezenty: dzieciom daje w da-rze wakacje, spracowanym dorosłym urlopy, rolnikom daje czas żniw. Miesiąc ten jest w pewnym sensie obrazem Boga, który oświeca, ogrzewa i koi. Boga, który daje, daje i ciągle daje i nie może przestać dawać, bo miłość jest Jego istotą. Takie jest Serce Boga! I takie może stawać się ludzkie serce, im bardziej człowiek upodabnia się do Niego. Odpocząć w tym Sercu – to jedyny sensowny i prawdziwieowocny sposób ludzkiego odpoczynku.
Kochani Parafianie, życzę Wam, abyśmy w te wakacje wszyscy odpoczęli w Sercu Boga !
KS. ANDRZEJ MICHALAK
.jpg)